01 kwietnia 2019

Prawda, miłość, odpowiedzialność – rozmowa z Patricią Popławską, prezesem Clareny

Kategoria: Aktualności

To trzy filary, na których prezes Clareny – Patricia Popławska – zbudowała firmę produkującą kosmetyki profesjonalne i specjalistyczny sprzęt zabiegowy marki Rubica.
 

Historia Clareny zaczęła się, kiedy otworzyła pani w centrum wrocławia sklep z kosmetykami. pod koniec lat 90. postanowiła pani wykorzystać swój model biznesowy na szerszą skalę. W 2018 r. Clarena obchodziła 20-lecie istnienia. Był to pewnie czas wspomnień. Do których wróciła pani najchętniej, z sentymentem?

Przede wszystkim do czasów, kiedy rozpoczęła się moja przygoda z branżą kosmetyczną. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy otworzyłam sklep z kosmetykami – to był mój pierwszy kontakt z tym biznesem. Był to specjalistyczny sklep, gdzie zatrudnialiśmy wizażystę, który dobierał kolorowe kosmetyki klientkom, a także kosmetyczki, które badały skórę, poziom nawilżenia i dobierały odpowiednie produkty do pielęgnacji. 20 lat temu była to zupełna nowość.

Firmę prowadziłam z moją przyjaciółką Renatą, która dzisiaj pracuje w Clarenie i zajmuje się kosmetologią inwazyjną oraz estetyczną.

Na rynku profesjonalnym zaczynałam od podstaw i wprowadziłam nowy sposób dystrybucji kosmetyków. Jako handlowiec byłam pierwszą osobą, która osobiście jeździła do salonów kosmetycznych. W tamtych czasach przyjęty był inny model – pracownicy salonów jeździli na targi raz w roku do Warszawy i tam zaopatrywali się w produkty.

Kosmetyki profesjonalne – czy to trudny rynek? Nie miała pani ochoty wyjść „poza”?

Trudny. 20 lat temu nie miałam konkurencji, dzisiaj jest inaczej – pojawiają się nowe firmy: niektóre znikają, inne zostają, ale konkurencja jest cały czas.

5 lat temu chcieliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy chcieli kupować nasze produkty w sieciach drogeryjnych. Spróbowaliśmy, ale okazało się, że zrobiliśmy konkurencję salonom kosmetycznym, które sprzedają nasze produkty. Dlatego zrezygnowaliśmy i dzisiaj kosmetyki Clareny można kupić w salonach oraz w naszym sklepie internetowym.

Z jakiej linii kosmetyków jesteście najbardziej dumni? Dlaczego?

Z linii naturalnej – Naturalis. Kosmetyki z tej serii powstają z wyselekcjonowanych, najlepszych surowców roślinnych poszukiwanych na całym świecie. Posiadają wegański, naturalny skład, pozbawiony sztucznych barwników. Są ręcznie produkowane i pakowane. Nie zawierają środków konserwujących. Należy je zużyć w ciągu 40 dni. Są robione na zamówienie, raz w tygodniu, przez jeden dzień, a kolejnego już są u klienta.
 

Firma eksportuje kosmetyki za granicę, m.in. na rynek azjatycki. Cieszycie się tam popularnością?

Na rynku azjatyckim najlepszym naszym odbiorcą jest Korea Południowa. Tam sprzedajmy najwięcej kosmetyków, które dostępne są oczywiście w salonach kosmetycznych. Ciekawe jest to, że z Korei kupujemy bardzo dużo surowców, a potem wracają one tam w naszych produktach.

W wywiadach wielokrotnie podkreślała pani, że firma to dla pani przede wszystkim ludzie. Jak zatrzymujecie talenty?

Firma to ludzie – nie jest to dla mnie slogan, ale rzeczywistość. Budowanie relacji to wielki proces, który musi się zacząć ode mnie, powielany w końcu dotrze do wszystkich ludzi w firmie. To bardzo trudne zadanie, ale ważne. Jak będą dobre relacje, to będzie dobra współpraca, a więc i firma, która odnosi sukcesy.

Więc i firma, która odnosi sukcesy. Mamy trzy słowa klucze, którymi się kierujemy: prawda, miłość i odpowiedzialność. Ważne, żebyśmy byli w prawdzie – to jedyna właściwa droga. Jeśli ktoś popełni błąd, to ważne, żeby umiał się do niego przyznać. Każdy ma prawo popełniać błędy. Dlatego odbywamy spotkania z kierownikami i uczymy się tego, że ludziom trzeba pozwalać popełniać błędy, bo to najlepsza lekcja do tego, aby tych błędów nie było w przyszłości.

Miłość – w każdym trzeba nauczyć się widzieć przede wszystkim człowieka, nie magazyniera, kierownika czy sprzątaczkę. Moim zadaniem jest uświadomienie każdemu pracownikowi, że jest ważny, potrzebny i niezastąpiony, to znaczy, że firma nie może dobrze funkcjonować bez niego. Chciałabym, żeby w Clarenie ludzie widzieli swoją przyszłość, a może i także przyszłość swoich dzieci.

Kolejne ważne słowo to odpowiedzialność – za swoje czyny. Ja już właściwie nie podejmuję decyzji w firmie, robi to każdy na swoim stanowisku, bo zna się na swojej pracy najlepiej i bierze za poszczególne zadania odpowiedzialność.

Jak zatrzymać pracownika? Myślę, że po pierwsze trzeba zbudować dobre relacje. Po drugie być w prawdzie, po trzecie kierować się miłością. Po czwarte – ważne, żeby każdy wziął odpowiedzialność za to, co robi. Po piąte – dać możliwość rozwoju. My ją dajemy. Biuro Obsługi Klienta, Magazyn, Produkcja to trzy miejsca, gdzie trafiają do nas ludzie, to takie nasze kuźnie talentów.

A jakie trendy w branży kosmetycznej widzi pani w przyszłości? Czy będziecie na nie odpowiadać?

Tak, cały czas udoskonalamy nasze produkty i stale podnosimy efektywność procesów produkcyjnych. Dlatego nasz park maszynowy jest systematycznie wzbogacany o nowoczesne urządzenia wiodących światowych producentów. Konstruujemy urządzenia kosmetyczne, zgodnie z nowoczesnymi trendami oraz cały czas rozwijamy się w kosmetologii estetycznej.

Odpowiadamy również na bardzo duży i odczuwalny trend tej branży, jakim jest Private Label – kontraktowa produkcja kosmetyków. Coraz więcej klinik medycyny estetycznej, gabinetów kosmetycznych czy salonów SPA jest zainteresowana produkcją kosmetyków. Produkujemy również dla innych marek kosmetycznych.

Planujecie kolejne inwestycje w zakładzie w Wilczycach?

Budujemy nową halę produkcyjną, gdzie będziemy rozwijać produkcję akcesoriów jednorazowych. Dodatkowo rozwijamy także produkcję kontraktową kosmetyków. Oferujemy różnego rodzaju metody współpracy – od opracowania pomysłu, stworzenia receptur, przez produkcję kosmetyków, aż po wybór opakowań i badania aplikacyjne oraz dermatologiczne.

Rozmawiała Aldona Senczkowska-Soroka, redaktor czasopisma „Przemysł Farmaceutyczny” oraz portali kierunekFARMACJA.pl i kierunekKOSMETYKI.pl
 

fot. Clarena
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ