05 marca 2019

Kosmetyki anti-pollution…

Kategoria: Aktualności

W okresie ostatnich kilku lat produkty do pielęgnacji skóry przeciwdziałające zanieczyszczeniom środowiskowym, określane mianem anti-pollution, cieszą się coraz większym zainteresowaniem, i to zarówno wśród producentów, jak i odbiorców kosmetyków. Ściśle związane jest to z faktem pogarszającej się jakości powietrza, szczególnie w dużych miastach Azji, gdzie po raz pierwszy pojawiły się kosmetyki zaliczane do tego segmentu.

Kosmetyki anti-pollution…

Zanieczyszczenia środowiskowe

Źródła emisji zanieczyszczeń środowiskowych są zróżnicowane. Można tu wymienić m.in. spaliny samochodów, elektrownie węglowe, przemysłowe spalarnie, piece w gospodarstwach domowych, dym papierosowy… Wytwarzane przez nie zanieczyszczenia obejmują pył zawieszony (PM), tlenki węgla, siarki i azotu, ozon, węglowodory poliaromatyczne, metale ciężkie i inne rozprzestrzenione w powietrzu chemikalia np. pestycydy.

Szybki proces urbanizacji i towarzyszące mu zwiększenie zanieczyszczeń środowiskowych obserwowane jest jednak nie tylko w Azji, ale także coraz częściej w wielu innych regionach świata. Zjawisku temu towarzyszy rosnąca świadomość i obawy dotyczące zagrożeń, jakie się z nimi wiążą. Licznie prowadzone badania potwierdzają bowiem, że wymienione czynniki nie tylko wpływają niekorzystnie na ludzkie zdrowie, ale ze względu na wysoką reaktywność w stosunku do struktur biologicznych, także kondycję skóry.

Według pojawiających się informacji zanieczyszczenia powietrza działają według określonego mechanizmu związanego z ich aktywnością w stosunku do arylowego receptora węglowodorowego (AHR – Aryl Hydrocarbon Receptor). Układ ten jest charakterystyczny dla kilku typów komórek skóry, takich jak keratynocyty, fibroblasty, melanocyty, czy komórki Langerhansa. Jego aktywacja pod wpływem zewnętrznych czynników środowiskowych wyzwala w nich ekspresję genów kontrolujących reakcje związane ze stresem oksydacyjnym, indukcją pigmentacji, stanów zapalnych, immunosupresją, czy przedwczesnym starzeniem skóry.

Zanieczyszczenia poprzez proste oddziaływania powierzchniowe mogą radykalnie zmieniać naturalny skład struktur zewnętrznych jej warstw. Prowadzone w rzeczywistych warunkach narażenia badania in vivo wykazują nie tylko wzrost wydzielanego przez gruczoły łojowe sebum, ale również niekorzystną modyfikację jego składu. Zmniejszona zostaje zawartość siarczanu cholesterylu, fosfolipidów, sfingomielin i glukozyloceramidów, które są kluczowymi składnikami płaszcza lipidowego skóry. W wyniku ich działania tworzone są także większe ilości kwasu mlekowego, co powoduje wyraźne obniżenie pH skóry, w porównaniu do obszarów kontrolnych.

Zanieczyszczenia środowiskowe wpływają także na obniżenie zawartości przeciwutleniaczy, w tym witaminy E czy skwalenu, zabezpieczających zewnętrzne warstwy skóry, które są mobilizowane do walki z stresem oksydacyjnym. W efekcie tego działania uwalniane są wolne rodniki powodujące degradację kwasu hialuronowego, a także białek strukturalnych – keratyny obecnej w zewnętrznej, zaś kolagenu w dolnych warstwach skóry, chroniących ją przed utratą wody, zapewniających jej odpowiednią elastyczność.

Obecność zanieczyszczeń wpływa na gorszą kohezję warstwy rogowej, uszkodzenie naturalnej bariery ochronnej, podwyższenie wskaźnika rumieniotwórczego, nadmierną wrażliwość skóry.

Wywołują one stres oksydacyjny, który nie tylko przyspiesza proces starzenia, ale może także powodować zaostrzenie istniejących problemów dermatologicznych, w tym trądziku, atopowego zapalenia, czy łuszczycy, a nawet prowadzić do zmian nowotworowych skóry.


Cały artykuł jest dostępny w wydaniu 1/2019 magazynu Przemysł Farmaceutyczny

fot. 123RF.com/zdjęcie ilustracyjne
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ