Tylko u nas
07 stycznia 2019

Po co marce kosmetycznej beauty bloger

Kategoria: Aktualności

Kiedyś blog określany był mianem wirtualnego pamiętnika. Osoby prowadziły go zazwyczaj anonimowo, opisując wydarzenia ze swojego życia. Obecnie blogi mają już całkowicie inny charakter i nie są już tylko miejscem opisywania swoich przeżyć, a realną pracą i zyskiem.

Po co marce kosmetycznej beauty bloger

Internet to narzędzie powszechnie używane w celach reklamy i dotarcia do szerokiej rzeszy potencjalnych klientów. Firmy szukają coraz to nowych możliwości pokazania swoich produktów w najbardziej atrakcyjny i zachęcający do zakupu sposób. Internet ewoluował, dzięki czemu jego możliwości są coraz pewniej i chętniej wykorzystywane przez działy marketingu. Oprócz blogów, ogromną popularność zdobył serwis YouTube, który pozwala na nagrywanie i przekazywanie treści wizualnych. Dochodzą do tego jeszcze media społecznościowe, takie jak Facebook oraz Instagram. Stanowią one dodatkowy kanał kontaktu ze swoimi czytelnikami lub widzami.

Do wyboru do koloru

Możemy wyróżnić kanały o typowo urodowym profilu, które skupiają się na szeroko pojętych kosmetykach. Bloger stał się już zawodem, często bardzo opłacalnym i dającym dużo kreatywnych możliwości rozwoju. Jak rozpocząć współpracę z beauty blogerami?

Skupiają się oni na przedstawianiu swojej publiczności kosmetyków, które zazwyczaj sami stosują lub chcą stosować. Możemy tutaj wyróżnić kanały czy blogi skupiające się na makijażach, czyli kosmetyce kolorowej, lub tzw. lifestyle, który pokazuje wszystkie kosmetyki w powszechnym użytkowaniu. Oprócz kosmetyków, w tych kategoriach znajdują się także wszelkie akcesoria i gadżety kosmetyczne.

Osoba, która potrafi ocenić realny skład, bez demonizowania niektórych surowców, potrafi odnieść się do organoleptyki, ale nie tylko na swoim przykładzie oraz ocenia deklarację marketingową zgodnie z realnym przeznaczeniem produktu, to skarb dla działu marketingu. Niestety, aby taką osobę znaleźć w gąszczu blogerów, trzeba się bardzo naszukać. Sporo firm, które chcąc zacząć współpracę z takimi osobami, przede wszystkim opiera się na jego tzw. statystykach, czyli liczbie obserwatorów profilu, liczbie komentarzy czy dziennych odwiedzin. Jest to niestety bardzo myląca i mówiąc wprost zła taktyka. Internet daje możliwości do złych praktyk, takich jak kupowanie sobie obserwatorów czy komentarzy. Bardzo duże profile, mające po 50-100 tysięcy obserwujących, nie zawsze przekładają się na realne zainteresowanie czytelników konkretnym produktem. Mając najlepsze statystyki, można nie mieć kompletnie zainteresowania wśród czytelników danymi produktami.

Swoje poszukiwania należy rozpocząć od weryfikacji informacji o blogerze. Kim jest z wykształcenia, czym się interesuje oraz na czym opiera publikowane przez siebie treści. Kolejny krok to zapoznanie się z wpisami bądź filmami i informacjami, które przekazuje. Już po kilku tekstach widać, czy mamy do czynienia z profesjonalistą z branży, np. kosmetologiem czy jest to osoba, która po prostu lubi kosmetyki, ale nie ocenia ich w sposób rzetelny. Kolejnym krokiem jest zapoznanie się z profilem czytelnika. Większość profesjonalnych blogerów z branży beauty (choć nie tylko) tworzy na swoich blogach specjalne zakładki z informacjami, jakich czytelników skupia wokół siebie. Znajdziemy tam informacje o płci, wieku, głównych tematach zainteresowań, charakterystyce czytelnika. Są to niezmiernie ważne informacje, gdyż pozwalają nam na dobranie grupy docelowej, do której gustów dany kosmetyk ma trafić i zostać odpowiednio odebrany. W tym momencie warto zastanowić się także, czy kosmetyki przeznaczone są do osób dorosłych czy nastolatków.

fot. 123RF.com/zdjęcie ilustracyjne
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ