12 marca 2019

Hydrolaty - must have tego sezonu

Kategoria: Z życia branży

Hydrolaty to ostatnio hity naturalnej pielęgnacji. Są lekkie, pięknie pachną i co najważniejsze… robią naszej skórze dobrze. Jeśli jeszcze ich nie znasz, koniecznie to zmień. Hydrolaty to absolutny must have tego sezonu.

Hydrolaty - must have tego sezonu

Hydrolaty to inaczej wody kwiatowe, uzyskane na drodze destylacji konkretnych części roślin z parą wodną.

Jest to proces, który umożliwia wydzielenie z materiału roślinnego lotnych substancji odżywczych o zróżnicowanym działaniu. W efekcie otrzymywany jest wodny roztwór bogaty w naturalne składniki aktywne. Hydrolaty są roztworami znacznie mniej stężonymi od olejków eterycznych, dzięki czemu można stosować je bez rozcieńczania, bezpośrednio na skórę twarzy, ciała oraz włosy. Najczęściej nakłada się je pod postacią mgiełki, co dodatkowo umila proces ich stosowania.

Jakie korzyści czerpiemy z hydrolatów?

Hydrolaty charakteryzują się różnym spektrum działania w zależności od tego z jakiej rośliny oraz jakiej jej części (kwiatu, liści, owocu) pochodzą. Najczęściej wyróżniają się lekko kwaśnym pH, zbliżonym do fizjologicznego pH skóry. Stanowią zatem idealne naturalne toniki, przywracające prawidłowy odczyn naszej skóry. Tonizowanie to niezwykle ważny etap codziennej pielęgnacji, często niestety niedoceniany i pomijany. Dlaczego to takie istotne? Kwaśne środowisko utrzymywane przez płaszcz lipidowy naszej skóry stanowi barierę ochronną hamującą rozwój bakterii i grzybów na jej powierzchni. Skóra z zaburzonym pH (np. na skutek działania wody i preparatów myjących) będzie pozbawiona tej ochrony i tym samym bardziej podatna na powstawanie wyprysków, niedoskonałości i drobnych stanów zapalnych.

Hydrolaty bardzo dobrze tonizują, to już wiemy. Co jeszcze? W zasadzie samo tonizowanie sprawia, że jest to bardzo przydatny kosmetyk w codziennej pielęgmacji. Ale to nie wszystko! Hydrolaty mają bardzo szerokie spektrum działania. Często nawilżają, zmiękczają skórę, pomagają w regulacji wydzielania sebum, zmniejszają pory, uszczelniają naczynia krwionośne, działają antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Mogą również promować gojenie się ran, zadrapań, koić podrażnienia, wspomagać regenerację naskórka i redukować obrzęk. Mają naprawdę bardzo szeroki wachlarz możliwości. Hydrolaty również świetnie sprawdzą się w roli bazy pod serum (szczególnie przy serum olejowym) oraz jako dodatek do masek (stosujemy je wtedy zamiast wody; podbiją działanie składników czynnych). Doskonale nadają się również jako mgiełka nawilżająco-odświeżająca oraz utrwalacz do makijażu, szczególnie mineralnego. Odpowiednio dobrane do typu i potrzeb skóry hydrolaty mogą naprawdę zdziałać cuda.

źródło: senkara.pl
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ